niedziela, 22 grudnia 2013

Talenty!

Cześć kochani ! :*


uwielbiam, jeszcze jak ktoś mi to gra na fortepianie :3 po prostu cudo !


Jak to jest z Waszymi talentami? Może ktoś nie odkrył swojego talentu jeszcze? Ma jeszcze czas  : ) Mam 16 lat, nie chodzę na żadne zajęcia dodatkowe, prócz sks z kosza. Ale to nie oznacza, że nie mam talentu. Mówi się, ze jak ktoś chodzi do szkoły muzycznej to od razu ma talent do gry, niekoniecznie, może się tak wydawać takiej osobie, może nawet ukończyć szkołę ale to nie oznacza, że ma talent do gry. Po prostu nabyła umiejętność. Podobnie jest z jazdą na deskorolce, ktoś jeździ ileś lat, robi triki, zdarza się, ze jeździ na zawody. Ale talentu może nie posiadać. To są umiejętności, coś nabyte przez lata pracy. Natomiast talenty dostajemy od razu przy narodzinach od Stwórcy, każdy indywidualnie je poznaje w odpowiednim czasie. W moim przypadku, jest to chyba talent do śpiewu, nigdy nie ćwiczyłam głosu, nie chodziłam do szkół muzycznych po prostu śpiewałam w domu, ale jak się poszło do szkół, na muzyce, zaczęto odkrywać głosy, w tym mój. Pani wzięła mnie do chóru szkolnego, zaczęło się śpiewanie, dużo nigdy nie ćwiczyłam. A i tak śpiewałam na uroczystościach solówki. Teraz odpuściłam śpiewanie, sądząc, że są lepsi i brzydko mi wychodzi. Nie jestem do końca przekonana, czy tak jest.  Aby sie przekonać, czy talent jest powinnam chodzić na jakieś przesłuchania. Wam też tak radzę bo jak się  inaczej sprawdzić, jak nie na castigach itp.  Więc bierzcie swoje talenty i próbujcie, chociażby po to aby dowiedzieć się czy warto walczyć o swój talent. Nie warto myśleć o tym jakie będą konsekwencję i co ludzie pomyślą, bo robimy to dla siebie, aby w końcu dowiedzieć się co robić w życiu i na czym sis skupić. Jeśli nadarzy się okazja, aby się sprawdzić to działaj! Daj z siebie wszystko! Ambicja najważniejsza, ona jest drogą do sukcesu.


Mam nadzieję, że ja też kiedyś się sprawdzę i będę miała odwagę pójść na przesłuchanie. ; )
A pro po mój kolega nagrał cover, właściwie 3 w ostatnim czasie jak możecie, zerknijcie  : )
Także, miłych przygotowań do Świąt ^^

A pro po tematu zespół, w którym na basie gra Wasza blogerka Izka, zdobył w szkolnym konkursie "talent mam" 2 miejsce.  
Olka.

sobota, 21 grudnia 2013

Orzeszki! Czyli ile strat w kuchni? :D

Witajcie!


ostatnio znaleziony utwór, polecam do przesłuchania : )

Co nowego u nas? Mianowicie ostatnio wzięła mnie ochota na gotowanie. Kolega wziął z domu trochę orzeszków, na spróbowanie. Tak mi posmakowało, że dwa dni potem wzięłyśmy się za robotę w kuchni. Są naprawdę pyszne. Jak chcecie przepis, to piszcie w komentarzach. Straty : jedno zbite jajko, kabel w masie i wiele innych. Ale wyszło i muszę się pochwalić że ugniotłam ciasto! :D Dziewczyny zrobiły dobrą masę choć mojego kolegi była lepsza szczerze mówiąc. Mówiłam, że ostatnio naszła mnie ochota na zabawę w kuchni. W ostatnim czasie zrobiłam babeczki kopca kreta( pycha :3 ) i kluski z makiem na wigilię klasową ( własnoręcznie robiona masa makowa :D ). A jak Wasza wigilia klasowa? i jak idą przygotowania do świąt? A może ktoś stwierdził, że w tym roku nie będzie brał udziału w świętach ? Zapraszam do przeglądania zdjęć. : )


ugniatamy ciasto :D


piękny pies 


 najlepsze, było jak specjalnie robiłyśmy na patelni złe orzeszki aby jeść je, bo Anka nie pozwalała jeść dobrych :<


przed i po, po i przed :D



A o to masa ;3



Moje kuchareczki :D


i ta radość z ukończonej 3 godzinnej pracy <3

Dzięki za przeglądanie bloga : ) Komentujcie i obserwujcie będzie nam bardzo miło. 
Olka.

niedziela, 15 grudnia 2013

Takie tam my w przymierzalni :D

 Siema!


Wspaniała Savannah Outen, też kiedyś spróbuję nagrać cover, ale na ten czas wolę słuchać : )


Dziś pokażę Wam zdjęcia z dawnego wypadu do Warszawy. Oczywiście w stolicy nie obyło się bez naszych wygłupów i "robienia wsi". Izka jest w tym mistrzem : D ale wtedy mi się również udzieliło. Pojechałyśmy na zakupy, ja wyjechałam z parą spodni. Natomiast Izka z bluzką, spodniami i może czymś jeszcze. Ale zdjęcia w przymierzalni które sobie robiłyśmy to tak dla śmiechu. Wzięłyśmy mianowicie ubrania, które nam się podobały i zaczęłyśmy się w nie ubierać. Żadne z nich nie zostało kupione z braku środków :<  Będę musiała kiedyś kupić koszulę co jest na zdjęciu, nie wiem gdzie, nie wiem kiedy, nie wiem za co, ale muszę. Zakupy udane, śniadanie zjedzone i wyjeżdżamy, ale wrócimy w lato : D


"Izka no weź usiądź na tył poprzewracanych ławkach, będzie fajne zdjęcie" - Olka
" Spoko :D " - Izka


Takie dobre, takie ;3


Pycha mhmm ;3 Polecam jogurt bananowy TSM :D


Piękna koszulo, wrócę po ciebie ! i cudowny sweterek, którego nie było rozmiaru ;<


Izka, jako dziewczynka Disney'a.


Mała czarna, aczkolwiek nie kupiłabym jej :D Spodnie zawsze górą !


Hmm da się w tym ćwiczyć ? :D


Byłyśmy w fabryce lizaków ;3 pycha i uwiecznienie "hipstera" czyli mnie jako, że byłam w stolicy :D
To na tyle :D jutro albo pojutrze post o ciastkach- orzeszkach. Pychota a ja się dziś nimi zajadam ;3

Olka.
Zapraszam do komentowania i obserwowania ; )

piątek, 13 grudnia 2013

Świątecznie nie znaczy zawsze tak samo!


Nie tylko to, ale też kolędy ! : D

Witajcie! 

a już niedługo "Ho ho ho" : ) Siedząc przy komputerze, stwierdziłam że tyle rzeczy wokół się mnie dzieje, kiedyś o wszystkim pisałam ale nie znajdowałam czasu albo chęci aby do Was napisać. Dziś jest już 13 grudzień, piątek trzynastego, zabobony nie wierzę tak samo jak nie obchodzę halowen, które miało w listopadzie miejsce. Mogłabym się rozpisać ale nie o tym chciałam. Mianowicie, na święta ludzie dzielą się na dwie grupy. Jedna strona jest za świętami, uwielbia światełka, kocha spotkania z rodziną pełne miłości, obdarowanie się prezentami, przystrajanie choinki, czują klimat dzięki tym wszystkim materiałom  np. kalendarz adwentowy. Nie mówię, że to źle. Sama w pokoju mam stroiki, kalendarz, światełka to naprawdę budzi we mnie świąteczny nastrój. Ale czy o to chodzi? Nie koniecznie, najważniejsze aby w czasie adwentu znaleźć swoje miejsce w Kościele i pogodzić się z rodziną, ostatnio miałam przyjemność posłuchać https://www.facebook.com/fullpowerspirit?fref=ts nie tylko muzycznie ale też poznałam świadectwo życia. Bardzo mądrze mówili oraz talent wielki, za co cała sala w mojej szkole biła brawa na stojącą dla nich i dla Jezusa za to, że wstajemy każdego dnia z łóżka. Drugi typ ludzi w święta to zazwyczaj mówią " ee znowu sztuczna miłość będzie między nami, każdy będzie innego udawał". Ale szczerze kto Wam każe ? Powinniśmy być dumni ze swoich rocznych osiągnięć, każdy bowiem jest w czymś dobry. Po co mamy przy wigilii kłamać, że mamy dobre stopnie lub, że wszystko jest dobrze. Rodzina jest po to aby się wspierać, kto ją ma niech się cieszy i dziękuje Panu Bogu za to, że ją ma. Ja wiem, niektóre rodziny są straszne, może to właśnie Twoja rodzina kłóci się zawsze w wigilię i czy nie pora coś z tym zrobić? Na to pytanie każdy sam sobie odpowie ale ja powiem jedno, rodziny się nie wybiera, ale możną ją zmienić. Wtedy święta stają się piękniejsze. Mogłabym wiele nieprzyjemnych sytuacji rodzinnych z wigilii powiedzieć, ale chodzi o to aby to ZMIENIĆ, aby było LEPIEJ. Osoby, które nie lubią świąt zazwyczaj nie robią nic z w tym kierunku, uważając, że to  nie ma sensu. A jest to też wina przygotowań do przyjęcia na nowo Jezusa. Bo zazwyczaj osoby te nie patrzą już na święta jak chrześcijanie tylko na spotkanie z rodzina, ozdoby, choinki itp. błędne myślenie. Każdy wybiera jakąś stronę a przecież mogłoby być tak rodzinnie i miło. Zależy od Ciebie i ode mnie jak będą wyglądać te świętą w środku, nie tylko na zewnątrz.

PAMIĘTAJMY NIE TYLKO O PREZENTACH ALE I PASTERCE!
NIECH TAM PRZY STOLE WIGILIJNYM BĘDZIE PRAWDZIWA MIŁOŚĆ!
DASZ RADĘ TO ZMIENIĆ! ;*

Olka.

Zapraszam do komentowania ;)



niedziela, 22 września 2013

Jesiennie z kasztanami : >

 Zimno, deszcz, nauka, kakao, swetry - jesień zaczyna się : ( Mało osób lubi te klimaty a już na pewno nie ja. W takie dni odskocznią było przeciwstawienie się pogodzie. W tym tygodniu zawzięłam się i wyszłam na rower wraz z Izką, zajechałyśmy pod kasztanowiec. Oczywiście nie obyło się bez zabawy na miejscu : D Mianowicie nasze pojazdy posiadają koszyki, a dlatego,że jesteśmy koszykarkami  zaczęłyśmy celować. Na początku wielki bulwers, że się nie udaje. Potem, przypomniałyśmy sobie, że trzeba wracać do nauki. W liceum nie ma przerwy w nauce, dużo materiału i siedzenia przy książkach i notatkach. Kasztanów uzbierałyśmy bardzo dużo, jeszcze mi ich zostało z 200. Z braku chęci do nauki zaczęłam robić ludziki, uważałam, że to za mało i tak powstały ...


Jakby ktoś się pytał to jest lodowisko i łyżwiarka :D

Idealne ludziki i kosz do gry :D

Właściwie nie narzekam na brak kasztanów ale na brak czasu tak. Dlatego też, nie zrobię czegoś większego a mam taką ochotę i pomysł również. Dziękuję Wam za to, że przeglądacie bloga zapraszam do obserwacji ! :* Miłej jesieni :D
Olka.

sobota, 21 września 2013

Sweet 16 ! :D

Cześć wszystkim ! :*

Kochana Natalia :D Musiała mi to pokazać, bardzo jej za to dziękuję bo sprawiła u mnie uśmiech.


W tym roku obchodziłam 16 urodziny, 20 września. Mówi się sweet 16, właściwie to była bardzo słodka, babeczki z kawałkami czekolady, batoniki, lizaki, czekolada. Jak obchodziłam moje urodziny inaczej niż zazwyczaj. Mianowicie wstałam normalnie, oczywiście na wstępie pobudka małymi batonikami od mamy <3. Potem spóźnienie się na lekcję j. polskiego, na którą się nie przygotowałam, bo bawiłam się kasztanami :D O efektach dowiecie się w kolejnym poście. Na początku zdziwienie,że nikt nie składa życzeń, chociaż wszyscy wiedzieli, w końcu moja koleżanka odwróciła się i powiedziała miłe słowa. Na koniec lekcji przyszło parę dziewczyn do mnie i zaczęło składać życzenia. Potem jak wyszłam, ludzie zaczęli pytać o salę itd. pomyślałam sobie "spoko, przecież my się wszyscy znamy dopiero 3 tyg. nie muszę od nich wymagać, aby mnie obściskiwali. Zresztą nie spodziewałam się niczego, przyzwyczaiłam się, że to ja zawsze coś daję od siebie i nic zazwyczaj w zamian nie dostaję. Tym razem było odwrotnie. Dziewczyny zrobiły mi mega niespodziankę. Było to 11 babeczek z zapalonymi świeczkami, a na większości z nich rysunki, które ja rysuję dziewczynom na lekcji. Wzruszyłam się, gdyż nigdy nic tak miłego od dużego grona ludzi nie dostałam.Była to miła chwila, która pozostanie mi na długo w sercu. Wszyscy zaczęli śpiewać, a mi poleciały łzy szczęścia. Kocham je po prostu! Dzięki Patrycji, mam teraz dla siebie filmik. To tylko zdmuchnięcie świeczek, ale liczy się uchwycenie chwili.


 radzę, od razu ściszyć : )


Zdmuchujemy 11 świeczek :D Dlaczego nie 16? Bo nie chcę dorastać, to nie dla mnie :D


Noo i przepyszne babeczki z białą i mleczną czekoladą , dziękuję Ania :* A także fotografowi : D

Dodatkowo otrzymałam świetne prezenty. Mianowicie od dziewczyn ze szkoły pistolet na bańki, pomysłowy prezent akurat dla mnie. Miałam mega radochę, właściwie nie tylko ja ale inni także. W jaki sposób? W szkole puszczałam bańki, ktoś mógł powiedzieć, że gimbusowkie, ale ludziom w większości się podobało. Obserwowali, przychodzili też się pobawić, łapali je. Było zabawnie tak jak to powinno być w urodziny. Po szkole, byłam u dziadków ,aby poczęstować słodyczą, nie były to jak zazwyczaj w urodziny się przynosi cukierki ale lizaki. Następnie świętowałam urodziny na boisku z Izką. Otrzymałam od niej fajny prezent, były to 2 ramki ze zdjęciami, na których jesteśmy we dwie i antyrama ze zdjęciem z balu. Do tego czekolada <3 przyszywka z piłką od kosza, babeczki z żurawiną i czekoladą ;3 Same słodkości. To naprawdę jest skrót całego dnia : D Wieczorem wyjechałyśmy do Kodnia na nocne czuwanie młodych, bardzo fajne przedsięwzięcie dla młodych. Między innymi słucha się tam konferencji na temat tego co Jezus zrobił w życiu wybranego człowieka, takie świadectwo. Osobą wybraną był Pan Rafał Porzeziński, więcej na jego temat http://pl.wikipedia.org/wiki/Rafa%C5%82_Porzezi%C5%84ski . Człowiek naprawdę zmienił swoje życie, życzę Wam wysłuchania jego świadectwa. Było dużo w programie, wróciłam natomiast około 6 do domu. W ten sposób, świętowałam urodziny. Nie pomyślałabym kiedyś, że nie zrobię jakiejś imprezy tylko będę spedzać ten czas w Kościele. Ale bardzo mi się podobało, jeśli kogoś przekonałam to zapraszam do Kodnia jeśli dobrze pamiętam 18 października. Ja będę na pewno. Tymczasem jestem stara :< Nie chcę wolę mieć 11 i nadal być gimbuskiem. No ale czasu nie cofnę, wielka szkoda. Bo to chyba były moje najlepsze czasy. Uwielbiam obchodzić urodziny, ale lepiej jakby szły raz w dół raz w górę z wiekiem.  Kończąc wniosek wysnuwa się taki... mam wspaniałych ludzi przy sobie.

Olka.

czwartek, 12 września 2013

P O Ś W I Ę C E N I E


Witam, dziś przychodzę z przemyśleniami do Was ! Zapraszam do czytania : )

Jeśli macie ochotę mnie o coś zapytam, zapraszam http://ask.fm/mlekofiranka : >

Poświęcenie, jako postawa do naśladowania. Wiele z Was kojarzy sobie to słowo, z wyrzeczeniami, oczywiście dobre skojarzenie, ale są inne jak: oddanie, zaangażowanie, służba, ofiarność,samozaparcie, rezygnacja i wiele wiele innych. Do czego ja dążę, pewnie sobie czytelniku zadajesz pytanie. Odnośnie życia, raczej każdy z nas w swoich planach przyszłościowych, marzy o domu, rodzinie, dobrze płatnej pracy, zdrowych dzieciach, szczęścia. Co do ostatniego uważam, że możemy tą radość w życiu osiągnąć inaczej niż tylko dobrami materialnymi. Możemy zyskać ten stan oddając się komuś. Raczej nikt o tym nie myśli, ponieważ ważne dla każdego z nas, jest to jak NAM się będzie wiodło w życiu. Jednym słowem możemy siebie określić EGOISTAMI. Tak, spoko, może ktoś powiedzieć i się tym nie przejąć, inni odpowiedzą "wcale nie". Niestety muszę Was uświadomić, każdy z nas ma coś z egoisty, jedni więcej drudzy mniej. Lecz my nie chcemy często tego zmienić. Dlaczego ? A jeśli Tobie coś się stanie przykładowo stracisz pracę, ludzi nie masz przy sobie, bo byłeś w sobie zadufany, to kto Ci pomoże, albo jeśli nie chcesz dać spisać koleżance pracy domowej, bo ona jest niemiła itd. to ona następnym razem być może nie będzie chciała Ci pomóc. Rozumiecie? Wszystko ma swoje konsekwencje. Dlatego uczmy się być dla innych, nie mówię o wyrzekaniu się od razu pieniędzy, czy wstąpieniu do klasztoru. Lecz o prostych czynach. Wystarczy, że zamiast wyjść na dwór ze znajomymi Ty pomożesz rodzicom w sprzątaniu. To jest już poświęcenie, typu rezygnacja. Potem można zyskać nagrodę od osób tych, pochwałę  i już powinno być Ci miło w sercu. Małe a cieszy : ) Bywają większe wyrzeczenia typu przekazanie nerki najbliższej osobie, więc zastanów się czy małe wyrzeczenia to dla Ciebie aż tak dużo? Nawet ograniczyć kieszonkowe, żeby rodzicom było lżej. Każde poświęcenie jest dużo warte. Wymagajmy tego od siebie, nawet inni o to nie proszą, pomóżmy bezinteresownie : ) Oddajmy swój czas drugiemu człowiekowi, wtedy damy coś z siebie, przy tym nic nie tracąc tylko zyskując satysfakcje itp. Bądźmy dla siebie! Osobiście, uważam, że jeśliby każdy myślał o innych na świecie byłoby lepiej, żylibyśmy w zgodzie nie kłócąc się o byle co. Zmiany są trudne, ale zazwyczaj pożyteczne. Liczę na Was! Powodzenia ;*

Olka. 

środa, 28 sierpnia 2013

Polska -Szwecja !


Polska górą !
 Witajcie !



Mój pierwszy wyjazd na mecz koszykarski, był świetnym pomysłem. Dla mnie było to piękne doświadczenie, mogłam oglądać świetne akcje, wczuć się w klimat meczu bo byłam na miejscu. Sądzę, że takich podróży będzie nie mało. Wraz z Izką mamy zamiar nie odpuścić żadnego bliskiego naszej miejscowości meczu. Atmosfera panująca w Lublinie była zwyczajna, bez szału. Lecz gra była wspaniała, szkoda, że mieliśmy dużą liczbę strat piłki. Po jakimś czasie odnalazłyśmy z Izką miejsca dla siebie, nie odpowiadały nam te, które kupiłyśmy w kasie. Nie obyło się bez rozmowy krótkiej z ochroniarzem : D Hala Globus, według mnie jak najbardziej odpowiadała tym meczom towarzyskim, które miały miejsce 
w Lublinie. Dziękuję, mojej mamie, która zgodziła się nas zawieść. Mam parę zdjęć i chyba z 3 filmiki, które się nadadzą to wstawię. : ) Już  niedługo szkoła, jakie polecacie do Liceum zeszyty ? 


Bilety są to i zaciesz też : D


Zaczynamy !


Rozgrzewka Szwecji. 


Gortat jak drugi trener podczas meczu.


Izce bardzo spodobały się buty M.Gortata : )


Polska rozgrzewka i mistrz drugoplanowy.


Zaczynamy patriotycznie.


Lubimy to ! wręcz kochamy : D


Hala Globus w Lublinie 




Udało się mi wstawić filmik ! Hip hip hura ! : D


Końcowy wynik ! Gromkie brawa : >
Mamy nadzieję powtórzyć taki wypad, z większą grupą i na coś większego. Tymczasem w tą sobotę z Izką startujemy w miejscowym turnieju, jeden wygrałyśmy, więc drugi nie powinien być trudny. Zważając na to, że poprawiłyśmy swoje umiejętności w grze. 

Olka.





poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Venezia !

Witam!

 Po dłuższej przerwie, niestety wakacje się kończą a zaczynają się przygotowania do szkoły. Przykro mi z tego powodu, ale cieszę się, że czas przeznaczony na odpoczynek do końca wykorzystałam. W niedzielę wraz z Izą byłyśmy na zwycięskim meczu Polska-Szwecja. Oczywiście gra w kosza, zdjęcia i filmiki z tego wyjazdu ukażą się w tym tygodniu (powinny). W tą sobotę czeka nas jeszcze turniej koszykówki w naszej miejscowości. Mamy zamiar dzisiaj rozdawać ulotki a jak to będzie z dzisiejszymi planami to się okaże. Spontan jak zwykle, a Wy planujecie dzień ? Co jest dla Was lepsze ? Dzięki za odpowiedź a teraz zapraszam do oglądania zdjęć z zachwycającej Wenecji ! : )


Kto lubi ? : >



Widok jak się wyjdzie w dworca ^^







Most miłości


Ja z drugiej strony mostu (mniej popularnej)






pycha <3


To tyle ode mnie, dziękuję ! ;)

Olka.

piątek, 9 sierpnia 2013

Lago di Gardia !

Siemka ! ^.^       


       Kolejnego dnia pobytu we Włoszech, miałam możliwość bycia nad najpiękniejszym jeziorem jakie do tej pory moje oczy widziały. Podróż oczywiście pociągiem : D Trochę naczytaliśmy się o tym miejscu do czasu przyjazdu, żeby potem móc się wykąpać. Wspaniale tam było, w dodatku miałam widok na przystojnych ratowników : D Tym bardziej pobyt tam sprawiał mi przyjemność. Piszę dopiero teraz od tej długiej przerwy , ponieważ przebywałam pięć dni w Zakopanym z którego też mam nadzieję pojawi się post. Tymczasem zapraszam do oglądania fotografii jest ich niewiele ale miejmy nadzieję spodobają się. 











 <3










To będzie koniec, ale już mam nadzieję niedługo będę mogła znowu podzielić się z Wami fotografiami
z wakacji. Mam nadzieję, że nie zanudzam Was i że będziecie zaglądać po więcej : ) Post robiony na szybko bo jestem śpiąca. Z góry przepraszam ! :*

Olka.