Argumenty za tak :
- przyjaciele < niekoniecznie fałszywi>
- niezapomniane wydarzenia z kolegami/koleżankami
- więcej znajomych niż przeciętna osoba
- ciągłe wyjścia na dwór
- lepsze traktowania od rówieśników
- zapełniony dzień, moc wrażeń
- najładniejsza/y dziewczyna/chłopak
- wspomnienia
- satysfakcja, że jesteś lepszy od innych
-sława, sama w sobie jest fajna, jak każda osobie napotkana mówi Ci "cześć "
Argumenty na nie :
- fałszywi przyjaciele
- zła opinia ludzi przeciętnych
- ciągłe kłótnie i spiny w grupie
- brak własnego zdania
- opinia "plastika" itp.
- ciągle Cię obgadują
- musisz poniżać innych bo inaczej nie jesteś "gość"
- zniżasz się do brania narkotyków i marycha i alkohol, bo grupa na Cb naciska
- jesteś pod presją dobrze ustawionych znajomych
- uważasz że kasa jest najważniejsza i wygląd , nie starasz się o wykształcenie
- krzywdzisz niewinnych <słowami i nie tylko>
- chwalisz się kasą wydając ją na prawo i lewo
- wydajesz pieniądze na niepotrzebne rzeczy
- a jak już zakończysz przygodę ze swoją popularnością to nie masz przyjaciół i wykształcenia i pasji, gdyż cały swój wolny czas przeznaczałeś na tak zwanych "przyjaciół"
Osobiście u mnie w życiu był ten moment kiedy byłam popularna, było to z jednej strony fajne, ale straciła lata podstawówki, ktoś może się śmiać i mówić " to tylko podstawówka" ale dla mnie to długi okres dzieciństwa stracony z niewłaściwymi dzieciakami. Obecnie jestem przeciętną osoba, z dobrą średnią , z pasją, z prawdziwymi przyjaciółmi i dobrze się z tym czuję. Nikt nie patrzy na to ile mam pieniędzy czy na moją urodę, po prostu poznają mnie od środka. Nie polecam popularności. Argumenty były bardziej o młodych, myślę że są jak najbardziej trafione. Chcesz więcej? Przeczytaj ten materiał http://www.edziecko.pl/starsze_dziecko/1,128366,10542834,Walka_o_popularnosc_w_szkole___niebezpieczny_trend.html . Tymczasem zajmę się czytaniem kryminału i "Nie było już nikogo" podobno fajne, to się okaże : )
Olka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz